„Samo wybudowanie to nie problem, koszty utrzymania basenu to dopiero wyzwanie”
Mógłbym ten tekst bez problemu wrzucić do szufladki z obalaniem mitów. Jestem pewien, że większość inwestorów jest przekonana, iż roczne utrzymanie basenu to koszt całkowicie nie do ogarnięcia dla „przeciętnego Kowalskiego” (tak na marginesie: wcale nie uważam, że Kowalski musi być przeciętny, a już z pewnością nie ten z Pingwinów z Madagaskaru).
Wskazówka: Jeśli nie lubisz czytać szczegółowych opisów i obliczeń inżynieryjnych, przewiń artykuł na sam dół – znajdziesz tam zbiorczą tabelę z gotowym podsumowaniem.
Ważna uwaga na start:
W tym artykule nie zamierzam sztucznie zaniżać kosztów, aby produkt wyglądał atrakcyjniej. Podaję realne, rynkowe stawki. Nie biorę tutaj pod uwagę czynników, które potrafią drastycznie obniżyć ostateczny rachunek, takich jak:
- Posiadanie instalacji fotowoltaicznej (PV).
- Korzystanie z własnego ujęcia wody (studnia).
- Samodzielne wykonywanie sezonowych serwisów.
Jeśli posiadasz darmowy prąd lub własną wodę, możesz łatwo odjąć te pozycje, posiłkując się tabelą na końcu tekstu. Przyjrzyjmy się realnym kosztom opartym na obliczeniach dla standardowego basenu o wymiarach 8×4 m, przy zwyczajnym, uśrednionym użytkowaniu.
Na całkowity koszt złożą się 4 główne filary: woda, chemia, energia elektryczna oraz serwisy.
1. Koszt wody (Napełnienie i dopusty)
To pierwsza rzecz, o którą pytają klienci. Wbrew pozorom nie jest to porażający wydatek. Jeśli masz własną studnię, zapłacisz jedynie parę złotych za prąd, który zużyje pompa głębinowa. Załóżmy jednak scenariusz droższy – napełniamy basen w stu procentach z sieci miejskiej.
Przy wymiarach niecki 8×4 m i standardowej głębokości 1,5 m, całkowita objętość wynosi:
V=8mx4mx1,5m = 48m3
Przyjmując średnią cenę za 1m3 wody na poziomie około 6 zł, początkowe napełnienie basenu kosztuje 288 zł.
Musisz jednak pamiętać, że woda w basenie „pracuje”. Do początkowej objętości musimy doliczyć około 20 m³ wody na cały sezon. Będzie ona potrzebna do uzupełniania bieżących ubytków wynikających z naturalnego parowania, wychlapywania wody przez kąpiących się oraz regularnego płukania filtra (backwash).
- Łączne zużycie wody w sezonie: 48m3 + 20m3 = 68m3
- Całkowity sezonowy koszt wody: 68m3 x 6zł} = 408 zł
2. Chemia basenowa (Automatyczne dozowanie)
W osobnym artykule omówimy dokładnie, jaka chemia ile kosztuje i w jaki sposób działa. Na potrzeby tego zestawienia przyjmujemy nowoczesny standard: basen, w którym automatyczna stacja dozuje płynny podchloryn sodu oraz płynny korektor pH.
W zależności od pogody i intensywności kąpieli, chemia może schodzić szybciej lub wolniej. Miarodajnym i bezpiecznym przykładem dla niecki 48m3 będzie założenie zużycia dwóch pojemników 25 l podchlorynu oraz dwóch pojemników 25 l korektora pH w ciągu jednego sezonu.
- Koszt chemii płynnej: 4 pojemniki x 200 zł = 800 zł
Jeśli do tej kwoty doliczymy zapobiegawcze, niewielkie ilości środka glonobójczego (antyglonu) oraz koagulantu do klarowania wody, możemy bezpiecznie przyjąć całkowity sezonowy wydatek na chemię na poziomie 1 000 zł.
3. Energia elektryczna.
O tym, jak prawidłowo zarządzać basenem, aby ograniczyć zużycie energii do niezbędnego minimum, przeczytacie w naszych kolejnych artykułach. Na potrzeby obliczeń zakładamy, że nasz basen wyposażony jest w:
- Jednofazową pompę filtracyjną o mocy 0,65 kW i wydajności 14 m3/h.
- Inwerterową pompę ciepła o mocy 13 kW (z zakresem COP 5,05 – 15).
Koszt prądu z sieci, razem z wszelkimi opłatami przesyłowymi i stałymi, przyjmuję na poziomie 1,30 zł / kWh.
A. Pompa filtracyjna (Obiegowa)
Aby woda w basenie była stale czysta, musimy trzymać się złotej zasady: w ciągu doby cała objętość basenu musi zostać przefiltrowana minimum 3 razy:
48 m3 x 3 = 144 m3 na dobę.
Wydajność naszej pompy to 14 m3/h Zakładając optymalny czas pracy pompy na 12 godzin w ciągu doby, przefiltrujemy łącznie 168 m3 wody. Mieścimy się w normie z bezpiecznym zapasem.
Sezon kąpielowy (a więc i czas pracy filtracji) przyjmiemy od 1 maja do 30 września (153 dni). Biorąc pod uwagę kaprysy polskiej pogody, to i tak dość optymistyczny scenariusz. Prosta matematyka daje nam łączną liczbę godzin pracy pompy w sezonie:
153 dni x 12 h = 1836 h
Mając godziny, możemy pomnożyć je przez moc urządzenia, aby otrzymać dokładne zużycie prądu:
1836h x 0,65kw = 1193,4 kWh.
- Koszt pracy pompy filtracyjnej w sezonie: 1193,4kWh x 1,30 zł =1 551,42 zł
B. Pompa ciepła (Ogrzewanie wody)
To zazwyczaj największa obawa przyszłych właścicieli. Aby uczciwie obliczyć ten koszt, musimy uwzględnić dobowe i sezonowe straty ciepła. Nasz standard to:
- Temperatura wody w basenie: 27°C
- Aktywny sezon grzewczy: 15 maja – 15 września (122 dni)
- Basen sumiennie przykrywany nocą folią solarną (bąbelkową)
- Konstrukcja niecki wykonana w technologii izolowanych bloczków styropianowych
W takich warunkach sezonowe straty energii uciekającej z basenu rozkładają się następująco:
- Lustro wody (góra): 4 145 kWh
- Płyta denna (dno nieizolowane): 885 kWh
- Ściany basenu (boki): 365 kWh
- Uzupełnianie i dopuszczanie świeżej wody: 200 kWh
- RAZEM STRATY ENERGII CIEPLNEJ: 5 595 kWh
Ze względu na sposób działania pompy ciepła (która „mnoży” energię pobraną z powietrza), zużycie prądu z sieci będzie kilkukrotnie niższe niż powyższe straty. Przyjmując uśredniony, bardzo realny dla sezonu letniego współczynnik efektywności COP na poziomie 5,7, realne zużycie prądu wyniesie:
5595 kWh / 5,7 = 981,6 kWh
- Koszt pracy pompy ciepła w sezonie: 981,6 kWh x 1,30 zł = 1 276,08 zł
(Żeby uczciwie wszystko policzyć, do kosztu energii wypadałoby dodać zapotrzebowanie na oświetlenie LED oraz pompkę stacji chemii. Jednak w tym przypadku nawet kwota 100 zł za cały rok byłaby mocno przesadzona, dlatego zaokrąglimy prąd pomocniczy do tej wartości).
4. Serwisy (Otwarcie i zamknięcie sezonu)
Basen należy profesjonalnie i bezpiecznie uruchomić wiosną (odzimowanie) oraz przygotować do zimy jesienią, aby mróz nie rozsadził rur i urządzeń. Można to oczywiście zrobić samodzielnie, ale na potrzeby tego artykułu traktujemy to jako usługę zewnętrznej firmy basenowej.
Możemy bezpiecznie założyć, że dwie takie kompleksowe wizyty doświadczonych serwisantów w roku to łączny koszt w przedziale 2 000 – 3 000 zł. Do naszego końcowego rozliczenia przyjmujemy średnią kwotę 2 500 zł.
Podsumowanie: Zbiorcza tabela kosztów utrzymania basenu
Gdy zsumujemy wszystkie powyższe punkty, otrzymamy ostateczną, realną kwotę, jaką właściciel wydaje na swój basen w ciągu roku. Poniższa tabela rozbija te wydatki na czynniki pierwsze i przelicza je na uśredniony koszt miesięczny oraz dobowy.
| Pozycja kosztowa | Opis i składowe | Koszt roczny / sezonowy |
|---|---|---|
| Woda | Napełnienie początkowe i uzupełnianie | 408,00 zł |
| Chemia | Podchloryn płynny, pH-minus, antyglon, flokulant | 1 000,00 zł |
| Prąd (Filtracja) | Pompa obiegowa 0,65 kW pracująca 12h/dobę przez 153 dni | 1 551,42 zł |
| Prąd (Ogrzewanie) | Pompa ciepła (utrzymanie 27°C pod folią przez 122 dni) | 1 276,08 zł |
| Inna elektryka | Oświetlenie LED niecki, zasilanie stacji dozującej | 100,00 zł |
| Serwisy | Profesjonalne przygotowanie do wiosny oraz zimowanie | 2 500,00 zł |
| KOSZT CAŁKOWITY | Suma wszystkich wydatków rocznych | 6 835,50 zł |
| Koszt na miesiąc | Całkowity koszt podzielony na 12 miesięcy | 569,63 zł |
| Koszt na dzień | Całkowity koszt podzielony na 365 dni | 18,73 zł |
Kwota całkowita (niecałe 7 tysięcy złotych rocznie) może na pierwszy rzut oka wydawać się duża. Jeśli jednak rozbijemy ją na dni, okazuje się, że dzienne utrzymanie własnego, luksusowego basenu w ogrodzie kosztuje 18,73 zł – czyli znacznie mniej niż jedna paczka papierosów.
Pamiętaj, że koszty te mogą drastycznie spaść, jeśli posiadasz instalację fotowoltaiczną. Z basenu korzystasz przecież wtedy, kiedy słońce świeży najmocniej, a instalacja PV produkuje znaczne nadwyżki energii. Zamiast oddawać prąd do sieci za grosze, wykorzystujesz go na podgrzanie i przefiltrowanie wody. W takim scenariuszu rzeczywiste koszty utrzymania basenu spadają nawet o kolejne 30%!